Stacy Davis to amerykański skrzydłowy, który w sezonie 2021/2022 będzie reprezentował barwy Kinga Szczecin w rozgrywkach Energa Basket Ligi.

Davis urodził się w 1994 roku i pochodzi z San Diego w stanie Kalifornia. Mierzy 198 centymetrów wzrostu. Jest absolwentem Uniwersytetu Pepperdine. Minione rozgrywki spędził w szeregach węgierskiej Alby Fehervar. Wystąpił w 31 meczach tej drużyny, notując średnio 18 punktów i 7 zbiórek.

- Stacy to zawodnik, którego potrzebowaliśmy w naszym zespole. Może występować na dwóch pozycjach: niskiego i silnego skrzydłowego. Może rozciągać grę. Jest dobry w grze jeden na jednego. Grając na pozycji numer trzy wciąż może dużo zbierać, wspomagać zespół w grze pod koszem i w obronie – mówi Rolandas Jarutis, trener Kinga Szczecin.

Swoją profesjonalną karierę zaczynał w zespole ukraińskiej ekstraklasy – SK Cherkasy Monkeys, gdzie zdobywał średnio 13 punktów i 6 zbiórek. W sezonie 2017/2018 przeniósł się do francuskiego STB Le Havre (Pro B). Zagrał w 34 meczach ze średnimi w postaci 13 punktów i 5 zbiórek.

- Jestem bardzo podekscytowany tym, że dołączam do Kinga Szczecin. Słyszałem o Polsce i o tym klubie same pozytywne rzeczy. Wielu moich przyjaciół grał w tym kraju i wypowiadali się tylko dobrze. Mój największy cel, to pomóc zespołowi wygrywać i walczyć o jak najwyższy cel w tej silnej lidze. Chciałbym mieć wpływ na tę ligę. Ciężko pracowałem całe lato i już nie mogę się doczekać, aby przylecieć do Szczecina i zacząć być z zespołem – mówi Stacy Davis, nowy gracz Kinga Szczecin.

Kolejne rozgrywki spędził w barwach słowackiego BC Prievidza (średnio 17 punktów, 6 zbiórek na mecz). W sezonie 2019/2020 przeniósł się do Finlandii. W barwach BC Nokia rozegrał 37 meczów. Rozgrywki zakończył ze średnimi statystykami na poziomie 18 punktów, 7 zbiórek, 2 asyst i przechwytu na mecz.

- Jestem ekspresywnym zawodnikiem, który lubi fizyczną grę. Zawsze gram z sercem i zrobię wszystko, co trzeba, co będzie konieczne, aby pomóc drużynie wygrać mecz. Chciałbym być wsparciem dla wszystkich w organizacji. Dla innych zawodników, dla trenerów oraz kibiców. Na pewno wniosę dużo serca i energii do waszego klubu, nie tylko w dni meczu – dodaje Amerykanin.

Stacy – witamy w Szczecinie!
Stacy – welcome to Szczecin!

witamystacy

 

Komentarze

0