King Szczecin po niezwykle emocjonującym i wyrównanym spotkaniu przegrał w Koszalinie z miejscowym AZS 92:98. Akademicy zaprezentowali się z dobrej i strony i o losach całego meczu musiała decydować dogrywka. Wilki Morskie doprowadziły do niej, dzięki fantastycznej postawie Pawła Kikowskiego. Kiko w ciągu kilkudziesięciu sekund zdobył 11 punktów i odrobił całe straty szczecińskiego zespołu.

W dogrywce lepsi okazali się jednak gospodarze i to King Szczecin musiał wracać do domu w gorszych nastrojach. Kolejna szansa na zanotowania ligowego zwycięstwa już w poniedziałek 5 lutego. O godzinie 17:00 w Netto Arenie odbędzie się mecz King Szczecin – Miasto Szkła Krosno.

AZS Koszalin – King Szczecin 98:92 (16:16, 21:23, 20:15, 27:30, d. 8:14)

AZS: Malesevic 23, Marelja 21, Młynarski 15, Woods 12, Kumpys 10, Kiwilsza 6, Baldwin 4, Dłoniak 4, Jeszke 3.

King: Kikowski 31, Medlock 23, Paliukenas 15, Jogela 14, Harris 4, Bartosz 3, Kowalczyk 2, Diduszko 0.

Komentarze

0