Sebastian Kowalczyk, to rzucający obrońca, który ma 24 lata i mierzy 188 centymetrów wzrostu. Może występować również na pozycji rozgrywającego. Jego poprzednim zespołem był Polfarmex Kutno. W trakcie swojej kariery występował także w klubach z Gdyni, Warszawy, Sieradza czy Łodzi. Grał też w młodzieżowych reprezentacjach Polski.  

W minionych rozgrywkach Kowalczyk zagrał w 28 spotkaniach Polfarmeksu, a 17 starć rozpoczynał w pierwszej piątce. Na parkiecie spędzał około 25 minut na mecz. W tym czasie notował średnio 10 punktów, 2 zbiórki, 2 asysty oraz przechwyt.

-Zdecydowałem się na podpisanie kontraktu z Kingiem Szczecin, bo trener Mindaugas Budzinauskas potrafi zbudować dobry zespół. Wybiera charakternych zawodników i ma dużą wiedzę o koszykówce. Dostrzegam szansę na korzystny wynik w tym sezonie. W zeszłym nie udało się awansować do play-off, ale myślę, że w nadchodzących rozgrywkach taki będzie cel. Szczecin to piękne miasto, z dużym potencjałem, gdzie można się rozwinąć – mówi Sebastian Kowalczyk.

Nowy gracz Kinga Szczecin świetnie czuje się w rzutach z dystansu, ale potrafi także doskonale wjeżdżać pod kosz, zdobywając punkty i wymuszając faule. Kowalczyk nie boi się brać na siebie odpowiedzialności za wynik w momentach, które są trudne dla zespołu.

Komentarze

0