King Szczecin o swoje siódme ligowe zwycięstwo pojechał walczyć do Lublina. Mecz z miejscową Pszczółką Startem odbył się awansem, gdyż pierwotny rywal Wilków – Arged BMSLAM Stal Ostrów Wielkopolski – przebywał na kwarantannie z powodu wykrycia zarażenia koronawirusem.

W podróż do Lublina razem z Kingiem ruszył Tre Bussey, który przebywa w Szczecinie na miesięcznym try-oucie. Amerykanin odbył zaledwie jeden trening przed meczem z Pszczółką.

King wszedł w ten mecz ze świetną energią. Trafiał z dystansu, fantastycznie bronił. Gospodarze byli zdezorientowani, w grze utrzymywali się tylko dzięki akcjom z ponowienia. Szczecinianie wygrali pierwszą odsłonę meczu 24:17. Po powrocie na parkiet obraz gry się zmienił. To gospodarze byli agresywniejsi w obronie, a Wilki Morskie miały problemy z faulami. Pszczółka wygrała tę odsłonę meczu 28:18 i mecz się wyrównał.

Druga połowa to raczej kontynuacja dobrej postawy gospodarzy. Szczecinianie mieli swoje zrywy i długo szukali rytmu w ataku. W ofensywie goście zależni byli od Jakuba Schenka, gdy ten siadał na ławce rezerwowych, to King miał problemy z płynną grą. Ważne rzuty trafiali jeszcze Thomas Davis i Cleveland Melvin, ale zawodnicy Wilków Morskich nie mogli grać twardej obrony. Sędziowie natychmiast używali swoich gwizdków i odsyłali gospodarzy na linię rzutów wolnych.

W końcówce meczu King doprowadził jeszcze do emocji. Szczecinianie zmniejszyli jeszcze prowadzenie gospodarzy do zaledwie 6 punktów, ale nie potrafili zbliżyć się na mniejszy dystans.

King przegrał z Pszczółką 75:85 i po tym meczu nie wraca do Szczecina. Wilki Morskie udają się bezpośrednio do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie będą się przygotowywać do starcia z popularną „Stalówką”.

Pszczółka Start Lublin – King Szczecin 85:75 (17:24, 28:18, 16:14, 24:19)

Start: Josh Sharma 18, Martins Laksa 16, Sherron Dorsey-Walker 15, Lester Medford 13, Armani Moore 12, Kacper Borowski 7, Kamil Łączyński 5, Mateusz Dziemba 0, Roman Szymański 0, Damian Jeszke 0, Bartłomiej Pelczar 0.

King: Mateusz Zębski 19, Jakub Schenk 15, Thomas Davis 12, Cleveland Melvin 11, Michael Fakuade 8, Dominik Wilczek 7, Adam Łapeta 2, Jakub Kobel 1, Mateusz Bartosz 0, Tre Bussey 0

Komentarze

0