Pomiędzy Kingiem Szczecin, a Mateuszem Bartoszem doszło do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu na sezon 2018/2019.

Kibicom Wilków Morskich nie trzeba przedstawiać Bartosza, który w minionych rozgrywkach wystąpił w 27 meczach Kinga. Na parkiecie spędzał około 18 minut, a w tym czasie notował średnio 7 punktów, 5 zbiórek, asystę i przechwyt na spotkanie.

– Bardzo się cieszę, że ponownie będę mógł reprezentować barwy Wilków w nadchodzącym sezonie. Było dla mnie priorytetem, aby zostać w Szczecinie nie tylko ze względów sportowych, ale również rodzinnych. Trener Budzinauskas doskonale zna swoją pracę i stworzy zespół, który powalczy o jeszcze lepszy wynik, niż w poprzednim sezonie. Miło będzie znów zagrać dla naszych, coraz liczniejszych kibiców i liczyć na ich jeszcze większą mobilizację tak, jak to miało miejsce w końcówce poprzednich rozgrywek. Do zobaczenia! – mówi Bartosz.

Mateusz pokazał się z bardzo dobrej strony w barwach Wilków Morskich. Jego dobrą dyspozycję, w trakcie sezonu, zaburzyła kontuzja kolana, z którą walczył przez ponad dwa miesiące.

– Liczę na Mateusza. W minionym sezonie kontuzja pokrzyżowała mu plany. Miał bardzo dobre momenty. Mateusz ma potencjał, możliwości i wysokie koszykarskie IQ. Liczymy na to, że nadchodzące rozgrywki będą dla niego udane – mówi Mindaugas Budzinauskas, trener Kinga Szczecin.

Mateo – cieszymy się, że zostajesz z nami!

Komentarze

0