Malachi Richardson urodził się w 1996 roku w East Orange w New Jersey. Pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, występuje na pozycjach obwodowych i mierzy 198 centymetrów wzrostu.

Spędził tylko jeden sezon na uczelni Syracuse, bo w 2016 roku został wybrany w 1 rundzie draftu NBA, jako 22 zawodnik przez Charlotte Hornets, po czym został wymieniony i trafił do Sacramento Kings. Na swoim koncie ma 70 występów w najlepszej koszykarskiej lidze świata – NBA. W sezonie 2017/2018 i 2018/2019 reprezentował barwy Toronto Raptors, którzy w 2019 roku sięgnęli po tytuł mistrzów NBA.

- To zawodnik, który jest dobrym scorerem (zdobywcą punktów – przyp. red). Na pewno poszerzy nam rotację na obwodzie, gdzie mieliśmy trochę problemów. Podniesie nam konkurencję na treningu. To były gracz NBA. Moim zdaniem jego mocne strony to gra jeden na jeden, pick’n’roll oraz rzuty za trzy punkty. Ostatnio występował w drużynie Fortituto Kontatto Bologna, gdzie gra też Geoffrey Groselle i mamy informację, że Malachi Richardson nieprzypadkowo był graczem NBA – mówi Arkadiusz Miłoszewski, trener Kinga Szczecin.

Amerykanin ma za sobą także występy w Europie. W 2019 roku trafił do Hapoelu Holon, gdzie w rozgrywkach ligowych zdobywał średnio 12 punktów na mecz. Sezon 2019/2020 dokończył jednak w barwach Vanoli Cremona. Na parkietach włoskiej ekstraklasy notował średnio 12 punktów, 4 zbiórki, 2 asysty i przechwyt na mecz. Sezon 2021/2022 rozpoczął w drużynie Fortituto Konatto Bologna. Na parkiecie spędzał średnio 22 minut, a w ich czasie zdobywał 10 punktów, 3 zbiórki, asystę i przechwyt na mecz.

Malachi, witamy w Szczecinie!
Malachi, welcome to Szczecin!

Richardson

 

Komentarze

0