KING Wilki Morskie rozpoczęły przygotowania do sezonu 2014/2015. Kadra zespołu liczy czternastu zawodników. Średnia wzrostu to 197 cm, a średnia wieku to 28 lat.

Z zeszłego sezonu kontrakty prolongowało sześciu zawodników: Zbyszek Białek, Radek Bojko, Marcin Flieger, Maciek Majcherek, Paweł Mróz i Karol Nowacki. Ośmiu zawodników opuściło Szczecin. Zespół wzmocniło ośmiu koszykarzy. Są to: Paweł Kikowski, Vitaliy Kovalenko, J.J. Mann, Hubert Mazur, Karol Pytyś, Trevor Releford, Omar Samhan oraz Marcin Sroka.

Przebudowę drużyny rozpoczęto od pozostawienia liderów zeszłorocznych Wilków Morskich – Białego i Fliegera, a także Mroza i Majcherka. Do tego ostatniego dokoptowano drugą ikonę szczecińskiego basketu ostatnich lat – Karola Pytysia. Razem do tej pory rozegrali ok. 650 meczów i rzucili ok. 8.300 punktów dla Szczecina. Ponadto Zarząd Wilków zatrzymali w drużynie rodowitych szczecinian, wychowanków klubu, Bojkę i Nowackiego, czyli dwóch najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia naszego miasta.

Ku uciesze fanów sprowadzono Pawła Kikowskiego, niekwestionowaną gwiazdę ligi, reprezentanta Polski, wychowanka Kotwicy Kołobrzeg. Kolejnym koszykarzem z regionu zakontraktowanym na sezon 2014/15 został stargardzianin Hubert Mazur – jeden z pięciu najlepszych graczy 1LM poprzedniego sezonu. Absolutnym hitem transferowym okazał się zaś Marcin Sroka. Mistrz Polski, wielokrotny reprezentant kraju, zawodnik bardzo doświadczony i utytułowany, mający poniekąd pełnić rolę mentora dla młodszych zawodników.

Do polskiego składu dodano czterech obcokrajowców. Trzech Amerykanów: J.J. Mann, Trevor Releford, Omar Samhan oraz Ukraińca wychowanego w Polsce: Vitaliy Kovalenko. J.J i Trevor to lokalne gwiazdy campusów uczelni NCAA, rekordziści wielu zestawień statystycznych, dla których gra w Polsce będzie pierwszym kontaktem z zawodową koszykówką. Omar „Big O” Samhan to z kolei była gwiazda NCAA, który w swoim portfolio ma m.in. grę w Żalgirisie Kowno, czy ligach letnich NBA.
„Witek” Kovalenko ostatnich kilka lat grał na dobrym poziomie w Ukraińskiej Superlidze. W związku z tym, że szkolił się koszykarsko w Zniczu Jarosław, którego jest wychowankiem, posiada uprawnienia do występowania w TBL jako gracz miejscowy.

Zbudowano w Szczecinie zespół bardzo uniwersalny, mieszankę zawodników doświadczonych (Majcherek, Sroka, Białek), trzydziestolatków, grających swój najlepszy basket (Mazur, Mróz, Flieger, Kowalenko, Pytyś), wchodzących w swój prime time (Samhan, Kikowski) oraz młodych Wilków (Releford, Bojko, Mann, Nowacki) specjalistów od defensywy, walczaków, strzelców i podkoszowe bestie. Jedno jest pewne. KING Wilki Morskie Szczecin nie będą zahukanym beniaminkiem i na pewno pokażą charakter i nieraz sprawią Nam kibicom dużo radości i poczucia dumy.

tekst: Piotr Wilento, foto: Krzysztof Cichomski.

Komentarze

0