To nie lada wyczyn. Spośród wszystkich ekip Energa Basket Ligi, wielkich marek, utytułowanych medalistów – tylko King Szczecin i Enea Zastal BC Zielona Góra byli w stanie w trakcie pięciu ostatnich sezonów nie wypaść z czołowej ósemki Energa Basket Ligi. 

Jako młody klub mamy swoje wzloty i upadki na przestrzeni ostatnich sezonów. Jednak na spore wyróżnienie zasługuje fakt, że w trakcie ostatnich 5 sezonów tylko King i Zastal były w stanie utrzymać się w gronie ośmiu najlepszych polskich zespołów. Z tego grona, w ostatnich latach, wypadały takie ekipy jak: Anwil Włocławek, Twarde Pierniki Toruń czy Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski!

- To chyba najlepsza odpowiedź dla wszystkich osób, które krytykują nasz klub? – mówi Krzysztof Król, prezes Kinga Szczecin.

King Szczecin przegrał w Gliwickach 70:73, ale awansował do fazy play-off dzięki lepszemu bilansowi starć bezpośrednich z Enea Astorią Bydgoszcz i Treflem Sopot.

playoff

Komentarze

0