Podopieczni trenera Mindaugasa Budzinauskasa odnieśli czwarte zwycięstwo. Po fenomenalnym pościgu w czwartej kwarcie i dogrywce pokonali BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 101:91 na jej parkiecie! Przypomnijmy, iż Stal to aktualny brązowy medalista Polskiej Ligi Koszykówki. 

Pierwsza kwarta nie układała się po myśli Wilków Morskich. Gospodarze dobrze bronili i byli skuteczni w ataku. Po chwili prowadzili 12:4. Sprawy w swoje ręce, w tym trudnym momencie, wziął Carlos Medlock. Amerykanin popisał się dwoma celnymi trójkami i dzięki temu King ponownie złapał kontakt ze Stalą.

W kolejnej partii było już mniej nerwowo. Podopieczni trenera Mindaugasa Budzinauskasa poukładali swoją grę w obronie i gospodarze nie zdobywali już punktów w łatwy sposób. Szczecinianie zaczęli też odrabiać straty z pierwszej ćwiartki. Świetny fragment w ofensywie zaliczyli Paweł Kikowski i Mateusz Bartosz.

Po powrocie z przerwy, na parkiecie wciąż było remisowo. King Wilki ciągle szarpały i walczyły. Zmniejszały straty do kilku oczek, ale wtedy BM Slam Stal ponownie odskakiwała. W pewnym momencie czwartej kwarty gospodarze mieli już nawet czternaście oczek przewagi. Mimo tego, Wilki Morskie nie zwiesiły głów i sukcesywnie pracowały w obronie i ataku. W ofensywie szalało trio: Kikowski, Medlock i Jogela, a w obronie harował cały zespół. Aktualni brązowi medaliści Polskiej Ligi Koszykówki mieli spore problemy ze sforsowaniem zasieków Kinga.

W konsekwencji tych wydarzeń szczecinianie wyszli na pierwsze prowadzenie w meczu na dwie minuty przed jego końcem. Na cztery sekund przed ostatnim gwizdkiem w czwartej kwarcie swoje dwa rzuty wolne na punkty zamienił Mateusz Bartosz. Gospodarze odpowiedzieli jednak trafieniem z dystansu i doprowadzili do dogrywki.

W tej lepsi byli już koszykarze King Szczecin. Fenomenalny był Paweł Kikowski, który wykorzystał każdy najmniejszy błąd BM Slam Stali. Wilki Morskie nie dały sobie wyszarpać wygranej i czwarte z rzędu zwycięstwo stało się faktem.

Najwięcej punktów w tym meczu dla Kinga Szczecin zdobył Paweł Kikowski. Kapitan zespołu zanotował 31 oczek! Bardzo dobre zawody rozegrali też Carlos Medlock – 25 punktów (5/7 za trzy) oraz Tauras Jogela (6 zbiórek) i Mateusz Bartosz (7 zbiórek). Litwin zdobył 18, a Polak 16 oczek.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – King Szczecin 91:101 (22:14, 18:19, 14:15, 25:31, d: 12:22)

BM Slam Stal: Aaron Johnsn 22, Jure Skifić 14, Mateusz Kostrzewski 13, Michał Chyliński 12, Tomasz Ochońko 9, D.J. Richardson 9, Adam Łapeta 6, Łukasz Majewski 3, Kevin Pinkney 1, Grzegorz Kulka 0, Grzegorz Surmacz 0.

King Szczecin: Paweł Kikowski 31, Carlos Medlock 25, Tauras Jogela 16, Mateusz Bartosz 16, Sebastian Kowalczyk 4, Łukasz Diduszko 3, Martynas Paliukenas 2, Andriej Diesiatnikow 2, Darrell Harris 0

 

Komentarze

0